Jak sprzedawać sprzęt medyczny komuś, kto zna go lepiej niż handlowiec?
Instruktor pierwszej pomocy, uczelnia medyczna albo dział zaopatrzenia szpitala nie kupują pod wpływem emocji. Najpierw sprawdzają, czy fantom ma tętno szyjne, czy współpracuje z aplikacją do oceny resuscytacji i dla jakiej grupy wiekowej jest przeznaczony. Dlatego filtry w sklepie mówią ich językiem: umiejętność, typ fantomu, grupa wiekowa, zgodność z oprogramowaniem.
Przy produkcie czekają instrukcje i karty techniczne do pobrania, a ceny netto i brutto widać od razu. Zamawiający ma wszystko do notatki dla dyrekcji, zanim w ogóle zadzwoni.
Chcesz mieć sklep jak Laerdal? Stworzymy go dla Ciebie.
Jak działamy?
Zaczynamy od rozmowy o tym, kto u Ciebie kupuje: osoba prywatna, szkoła, ośrodek szkoleniowy czy szpital w przetargu. Każdy z nich potrzebuje innej ścieżki zakupu. Potem porządkujemy dane produktów, bo w tej branży opis to nie marketing, tylko specyfikacja: wymiary, zgodność, zawartość zestawu, dokumenty. Kategorie układamy według zastosowań, na przykład pielęgniarstwo, ratownictwo, położnictwo. Na koniec łączymy sklep z ERP, magazynem i kurierami, żeby nikt nie przepisywał zamówień ręcznie.
Twoja wizja – nasza technologia
Sprzęt medyczny kupuje się rzadziej niż ubrania, za to za większe kwoty i po dłuższym namyśle. Sklep musi to udźwignąć. Klientom indywidualnym dajemy czytelne karty produktów, warianty (na przykład kolor skóry fantomu albo wersję z wejściem na tlen) i listę ulubionych na później. Placówkom i dystrybutorom wdrażamy konta firmowe, indywidualne cenniki, zapytania ofertowe i płatność z odroczonym terminem. Egzemplarze pokazowe do wyprzedania? Wydzielamy outlet, żeby nie mieszał się z resztą oferty.
Opinie naszych Klientów
Desirefurniture.pl
Wdrożenie volvo-bielany.pl i integracja z Baselinker
Kakadu.pl - największy sklep Prestashop w Polsce
Dacpol.pl - integracja z ERP + 12 języków
